17.05
2017

Słaby złoty – co to znaczy?

Gdy złotówka słabnie (ulega deprecjacji) oznacza to, że będziemy potrzebować większej jej ilości, aby kupić zagraniczną walutę, np. euro (EUR) lub dolara amerykańskiego (USD). Są to dwie najważniejsze waluty, do których porównuje się złotego. Słaby złoty może odnosić się także do franka szwajcarskiego (CHF) oraz funta brytyjskiego (GBP) – pozostałych dwóch znaczących walut. Porównanie wartości dwóch walut, np. CHF/PLN nazywamy parą walutową.


Słaby złoty do dolara – przykład

Jeżeli rano tabela walut wskazuje, że potrzebujemy 3,90 PLN aby nabyć 1 USD, a po południu kurs zmieni się do 3,95 PLN – to najlepszy dowód na to, że złotówka się osłabiła przez te kilka godzin (a tym samym dolar umocnił wobec złotego). Ilość złotówek (poranne 3,90 lub popołudniowe 3,95 z naszego przykładu) potrzebnych do zakupu jednego dolara to nic innego, jak kurs sprzedaży 1 USD.


Czy słaby złoty to większe wydatki?

Dla przeciętnego Kowalskiego chwilowo słaby złoty nie oznacza droższych towarów w polskim sklepie tego dnia. Zapłaci on jednak więcej, jeżeli w tym czasie będzie dokonywał zakupów w obcej walucie (np. w zagranicznym sklepie internetowym), wobec której złoty się osłabił albo jeśli akurat dziś będzie musiał spłacić ratę kredytu we frankach. Dla konsumentów osłabienie złotego przyniesie zmianę cen na sklepowych półkach dopiero w dłuższej perspektywie z uwagi na zwiększenie presji inflacyjnej. Po takim czasie – jeżeli złoty jest słaby – wzrastają ceny dóbr i powiązanych z nimi usług importowanych z krajów, gdzie operuje się daną walutą.



Kogo cieszy słaby złoty?

Słaby złoty może ucieszyć polskich eksporterów, którzy rozliczają się ze swoimi klientami w walucie obcej. Wysoki kurs innych walut oznacza dla nich większy zysk. Ze słabości złotego korzystają też pośrednio rodzimi polscy producenci i dostawcy, ponieważ import towarów z zagranicy staje się kosztowny. W konsekwencji polskie firmy chętniej zamówią towar u polskiego dostawcy zamiast sprowadzać go na przykład z Chin, gdzie walutą rozliczeniową nadal jest USD.


Osłabienie PLN a gospodarka

Im więcej polskich towarów jest eksportowanych, tym bardziej polskiej gospodarce „opłaca się” osłabienie złotówki. Niski kurs powoduje, że nasi przedsiębiorcy zarobią więcej, znaczenie eksportu urośnie, a międzynarodowa konkurencyjność polskich eksporterów umocni się. Jednak słaba waluta może też być zagrożeniem dla gospodarki. Niekorzystny wpływ niskiego kursu złotego odbija się negatywnie na kredytobiorcach posiadających kredyt walutowy, cierpią więc na nim zadłużeni w walucie przedsiębiorcy i chociażby frankowicze.


Lekkie osłabienie złotego? To dobrze!

Ekonomiści są zgodni co do tego, że nieco słabsza złotówka sprzyja rozwojowi gospodarczemu Polski, pod warunkiem, że złoty nie jest mocno osłabiony. Bardzo słaba rodzima waluta świadczy bowiem o słabej gospodarce i zniechęca inwestorów do pozostawiania kapitału w danym kraju.


Autor: Anna Dawid  

Zacznij korzystać z kantoru online i oszczędzaj

Szukasz szczegółów? 
Przejdź do działu Pomoc

Masz pytania? 
Zadzwoń 517 570 460