1. 08.07
    2015

    Silna wyprzedaż w Chinach

    Na chwilę Europa odpoczywa od tematu bankructwa Grecji. W wiadomościach słychać już tylko pojedyncze wzmianki, że jeżeli do najbliższej niedzieli nie będzie porozumienia na linii Ateny – Wierzyciele, Grecja może zbankrutować. Konsekwencje bankructwa oczywiście najbardziej odczuje system bankowy i społeczeństwo greckie, jednak konsekwencje poniesie cała Unia Europejska, a reguły tworzące wspólną walutę zostaną nadszarpnięte.

    Teraz tematem numer jeden są Chiny i 25% spadek indeksów w ciągu jednego miesiąca. Niektórzy maklerzy porównują niedawną hossę na azjatyckim parkiecie do tej polskiej z lat '90. Duży udział w handlu stanowią osoby fizyczne z prywatnymi rachunkami maklerskimi. Szacuje się, że około 100 milionów Chińczyków gra na giełdzie i to oni najbardziej ucierpieli na tych przecenach. Naturalnym jest, że po tak energicznych wzrostach, jakie miały miejsce w ciągu ostatniego roku (a był to niemal 160% wzrost) przychodzi korekta. Skalę tej korekty można porównać do zalążka największego dotychczasowego krachu na świecie w 1929 roku.

    Z pewnością kryzys, który widzimy na giełdach chińskich rozleje się na inne kraje – przykładem jest nasz rodzimy WIG20. Panika na giełdach w Chinach ma przełożenie na jedną z największych polskich firm. Spółka KGHM Polska Miedź odnotowuje największe od 6 lat spadki, cena dotarła do poziomu 97 złotych za akcję (jeszcze na początku maja cena wynosiła 125 złotych). Bezpośrednim powodem jest spadek ceny surowców na rynkach światowych, miedź dosięga obecnie cen z 2009 roku.

    Analiza Fundamentalna

    Wczorajsze dane ze Stanów dotyczące bilansu handlu zagranicznego pozytywnie zaskoczyły. Deficyt w maju był mniejszy niż się spodziewano i wyniósł – 41,87 mld dolarów.

    Według Amerykańskiego Instytutu Paliw rezerwy zapasów ropy w ujęciu tygodniowym zmalały o prawie milion baryłek. Dzisiaj o 16:30 poznamy kolejny raport dotyczący stanu magazynowego tego surowca.

    Najważniejsze dane makroekonomiczne w dniu dzisiejszym ponownie napłyną zza oceanu.
    O godzinie 13:00 poznaliśmy ilość wniosków o kredyt hipoteczny, który obrazuje zachowanie na rynku nieruchomości w Stanach. Jest on poważnie traktowany przez inwestorów, dlatego znaczne odchylenia od prognozowanych wartości potrafią mocno ruszyć giełdami. Po zeszłotygodniowym spadku wniosków o 4,7%, w tym tygodniu ogłoszono wzrost o 4,6%, co pokazuje potencjalnie zwiększone zakupy nieruchomości w najbliższych tygodniach.

    Tragiczne dane wyszły z Kanady, gdzie ilość pozwoleń na budowę domów w ujęciu miesiąc do miesiąca zmalała w maju o 14,5%. Spodziewano się spadku, ale tylko o -5,1%.

    Tradycją jest, że to właśnie w środę ogłaszany jest protokół z posiedzenia FOMC. O 20:00 świat zostanie poinformowany o zmianach stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Zaraz po tym, wystąpi szef FED z San Francisco.

    USD/PLN

    Ostatecznie wczoraj za jednego dolara trzeba było zapłacić nawet 3,85 PLN. Z pewnością takiemu ruchowi pomogły dane z 14:30, które miały największe odbicie na parze EUR/USD. Dzisiaj dolar porusza się w wąskim korytarzu w przedziale 3,82 - 3,84. W przypadku kontynuacji wzrostów możemy zobaczyć cenę 3,95, ewentualny spadek może być wyhamowany przy 3,79.

    EUR/PLN

    Wygląda na to, że EUR zadomowi się na dłużej powyżej 4,20. Od początku tygodnia, w niewielkim tempie sukcesywnie kurs przesuwa się ku górze, przebijając wczoraj poziom 4,2050. Dzisiaj widzimy kontynuację wzrostu ceny, która może napotkać opór przy 4,23. Silnie budowane było wsparcie na 4,20 i to tam może zatrzymać się cena w sytuacji odwrócenia krótkoterminowego trendu.

    EUR/USD

    Wczoraj około godziny 10:00 para ta przebiła najniższy poziom z powstałej w poniedziałek na otwarciu luki. W kontynuacji spadków pomogły popołudniowe dane ze Stanów i widzieliśmy już cenę 1,0915. Jeden silny ruch o 21:00 zniwelował całodzienne spadki, a cena ponownie wróciła do poziomu 1,1000 -1,1040. W oczekiwaniu na protokół FOMC nie powinno dojść dzisiaj do spektakularnych ruchów.

    CHF/PLN

    Wzrost kursu został wyhamowany przed południem dopiero w okolicach 4,0650. Silna jednodniowa korekta sprowadziła cenę do poziomu 4,03, czyli do dolnego ograniczenia kanału wzrostowego, który rysował się od tygodnia. Jest to kluczowy poziom, ponieważ ewentualne wzrosty mogą podtrzymać obowiązujący trend i możemy ponownie zobaczyć przebicie 4,05 i kontynuację rajdu pod 4,10. Przebicie tego kanału może doprowadzić kurs do 4,01 i 3,99.

    GBP/PLN

    Po szokującym wzroście do poziomu 5,98 w poniedziałek rano, funt nie ma siły na kontynuację wzrostów. W tej chwili cena zbliża się do wsparcia 5,88, które jeszcze w zeszłym tygodniu było solidnym oporem. Przebicie tego poziomu dołem może doprowadzić GBP/PLN do 5,75, a odbicie się i powrót do wzrostów kolejny atak pod psychologiczny opór 6,00.

    wróć

Edward Dixon

kantor Kantoria.com

Doświadczony trader i znawca rynków finansowych. Specjalizuje się w analizie fundamentalnej. Z Kantoria.com związany od początku istnienia spółki.

Komentarze walutowe zamieszczone w serwisie Kantoria.com są osobistymi poglądami, ocenami i wnioskami autorów i nie stanowią rekomendacji ani doradztwa w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców z dnia 19 października 2005 roku. Publikowane są w celach informacyjnych i nie powinny być podstawą do podejmowania jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych. Kopiowanie komentarzy bez zgody serwisu Kantoria.com jest zabronione.

Kursy walut Kantoria.com

WalutaKupnoSprzedaż
EUR spadek 4.2421 4.2711
USD spadek 3.8456 3.8746
CHF spadek 3.9661 3.9999
GBP spadek 5.0317 5.0697
NOK spadek 0.4230 0.4293
SEK wzrost 0.4007 0.4069
DKK spadek 0.5656 0.5735
CZK bez zmian 0.1671 0.1715
RUB wzrost 0.0615 0.0635
TRY spadek 0.6443 0.6581
HUF bez zmian 0.0126 0.0127
BGN bez zmian 2.1666 2.1876
AUD wzrost 2.6230 2.6500
NZD wzrost 2.5394 2.5654
CAD bez zmian 2.9259 2.9529
JPY bez zmian 0.0352 0.0354

Aktualizacja za 60s.

Zacznij korzystać z kantoru online i oszczędzaj

Szukasz szczegółów? 
Przejdź do działu Pomoc

Masz pytania? 
Zadzwoń 517 570 460